“Tragedy”.

“Tragedy”.

21/5/2012 . 0 notes . Reblog

Zdjecia z telefonu, bo aparat sobie lezy w torbie przez caly weekend!

20/5/2012 . 0 notes . Reblog

I zapominać chcę tak często jak się da, że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart.

Caly czas z płyta Myslovitz. Nie wiem co sie dzieje, nie dzieje sie dobrze.

19/5/2012 . 0 notes . Reblog

Coraz bliżej końca… Przeziebiona z bolem gardła, ale szczesliwa ! Zamiast pisac prace włączam film. Bierz zycie jakim jest !

18/5/2012 . 0 notes . Reblog

“So it’s not gonna be easy. It’s gonna be really hard. And we’re gonna have to work at this every day, but I want to do that, because I want you. I want all of you, forever, you and me, every day.”

17/5/2012 . 1 note . Reblog

13/5/2012 . 0 notes . Reblog

13/5/2012 . 0 notes . Reblog

13/5/2012 . 0 notes . Reblog

Kocham je wszystkie! A najbardziej mojego śpioszka <3

13/5/2012 . 1 note . Reblog

13/5/2012 . 0 notes . Reblog

Z Maszti, moja partnerka do tanca! <3 Piekny sobotni wieczór i ognisko u Pauli, długa i nieprzespana noc.. Takie weekendy moglabym miec zawsze ;) Pare spraw na glowie, ale niekoniecznie mam ochotę na ich rozwiązanie. A wiec niedziela to wielkie leniuchowanie.. ;)

13/5/2012 . 0 notes . Reblog

Przezylam poniedzialek, nie utopilam sie, a na mojej twarzy od rana gości uśmiech ;) Ciezki tydzien, ale.. opłaca sie bo weekend zapowiada sie swietnie ;)

7/5/2012 . 0 notes . Reblog

Troche zdjec z telefonu ;-) Majówke jak najbardziej udana. Niedziela zdecydowanie przeznaczona na odpoczynek. Ciezko bedzie wstac rano na basen, siedziec te kilka godzin w szkole, potem isc na trening.. przyzwyczajenie sie do tych monotonnych czynnosci nawet po dosyć krótkim czasie wolnego wcale nie bedzie łatwe! Ale jakos damy rade, przeciez juz niedlugo bal i koniec roku! Pewna rozmowa nauczyła mnie troche inaczej spoglądać na życie i relacje miedzy ludzmi.. Warto tak sie czasem zastanowic nad wszystkim. Dziekuje. A ostatnie zdanie wczorajszego filmu jeszcze bardziej mi to uświadomiło.

6/5/2012 . 0 notes . Reblog

6/5/2012 . 0 notes . Reblog
Gabriel García Márquez

“Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką i podarował mi odrobinę życia, wykorzystałbym ten czas najlepiej, jak potrafię.

Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewno przemyślałbym wszystko, co powiedziałem.

Oceniałbym rzeczy nie ze względu na ich wartość, ale na ich znaczenie. Spałbym mało, śniłbym więcej, wiem, że w każdej minucie z zamkniętymi oczami tracimy 60 sekund światła. Szedłbym, kiedy inni się zatrzymują, budziłbym się, kiedy inni śpią.

Gdyby Bóg podarował mi odrobinę życia, ubrałbym się prosto, rzuciłbym się ku słońcu, odkrywając nie tylko me ciało, ale moją duszę.

Przekonywałbym ludzi, jak bardzo są w błędzie, myśląc, że nie warto się zakochać na starość. Nie wiedzą bowiem, że starzeją się właśnie dlatego, iż unikają miłości!

Dziecku przyprawiłbym skrzydła, ale zabrałbym mu je, gdy tylko nauczy się latać samodzielnie.

Osobom w podeszłym wieku powiedziałbym, że śmierć nie przychodzi wraz ze starością, lecz z zapomnieniem (opuszczeniem).

Tylu rzeczy nauczyłem się od was, ludzi… Nauczyłem się, że wszyscy chcą żyć na wierzchołku góry; zapominając, że prawdziwe szczęście kryje się w samym sposobie wspinania się na górę.

Nauczyłem się, że kiedy nowo narodzone dziecko chwyta swoją maleńką dłonią po raz pierwszy palec swego ojca, trzyma się go już zawsze.

Nauczyłem się, że człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł.

Jest tyle rzeczy, których mogłem się od was nauczyć, ale w rzeczywistości na niewiele się one przydadzą, gdyż, kiedy mnie włożą do trumny nie będę już żył.

Mów zawsze, co czujesz, i czyń, co myślisz. (…)

Gdybym wiedział, że są to ostatnie minuty, kiedy cię widzę, powiedziałbym kocham cię, a nie zakładałbym głupio, że przecież o tym wiesz.

Zawsze jest jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobrego uczynku, ale jeśli się mylę, i dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje, chciałbym ci powiedzieć, jak bardzo cię kocham i że nigdy cię nie zapomnę.

Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani młodemu, ani staremu. Być może, że dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Dlatego nie zwlekaj, uczyń to dzisiaj, bo jeśli się okaże, że nie doczekasz jutra, będziesz żałował dnia, w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeś zbyt zajęty, by przekazać im ostatnie życzenie.

Bądź zawsze blisko tych, których kochasz, mów im głośno, jak bardzo ich potrzebujesz, jak ich kochasz i bądź dla nich dobry, miej czas, aby im powiedzieć jak mi przykro, przepraszam, proszę, dziękuję i wszystkie słowa miłości, jakie tylko znasz.

Nikt cię nie będzie pamiętał za twoje myśli sekretne. (…)”

3/5/2012 . 0 notes . Reblog